cukrzyca filip(k)a
My blogs
| Introduction | Mamą jestem właściwie od zawsze, już w zerówce wiedziałam, że to będzie moja życiowa pasja. Potem, kiedy przyszedł na świat Mikołaj, a zaraz po nim Filip, nie miałam już żadnych wątpliwości, że oto właśnie znalazłam sens życia. Janusz poczuł dokładnie to samo. Kiedy Filip zachorował na cukrzycę, zrozumiałam, że ten sens wypełnił się jeszcze nadzwyczajnym doświadczeniem, które bardzo zmieniło całą nasza czwórkę - oczywiście na lepsze. \Wszystko, co nas spotkało od 2009 roku uczyniło nasze życie pełnym i dobrym. Nie wiem czy bez choroby Filipka byłoby jałowe, ale takie jest po prostu wyjątkowe. Choroba, co paradoksalne, przyniosła nam wiele dobrego, więc nie traktujemy jej jak zła, po prostu... |
|---|

