M jak motocykl
My blogs
| Introduction | Motocykle zawsze wywoływały we mnie żywsze bicie serca. Będąc dzieckiem marzyłem o motorowerze czy motorynce, z zazdrością patrząc na kolegów, którym dane było posiadać dwa kółka z silnikiem. Spotęgowało się to z chwilą gdy przeprowadziliśmy się na obrzeża miasta, gdzie za płotem kłaniały nam się już łany zbóż, a wysoki stopień mechanizacji polskiej wsi dotarł również do nastolatków z podstawówek, w postaci różnego rodzaju ogarków, komarków, kadetów, jawek czy wypasionych simsonów. Ach jak ja im zazdrościłem. |
|---|
